Tuesday, 23 Jul 2019

Zakon Smoka

Zarówno historyczne jak i społeczne przyczyny legły u podstaw rycerskiego zakonu, jaki powstał w 1408 roku z inicjatywy króla Węgier Zygmunta Luksemburskiego. Wzrastająca potęga i stopniowa ekspansja imperium otomańskiego, to jeden z powodów zawiązania się  koalicji możnych. W jej szeregi wstępowały najznamienitsze postacie ówczesnej Europy. Obok polskiego króla – Władysława Jagiełły, jednym z członków był także hospodar wołoski – Wład Palownik, który swój słynny przydomek – Drakula – zawdzięcza właśnie Zakonowi Smoka.

W 1389 roku Turcy pod wodzą sułtana Murada I pokonali serbskiego księcia Łazarza w bitwie na Kosowym Polu. Dwa lata później zajęli fortecę w Nikopolis. W 1396 roku europejscy krzyżowcy zorganizowali krucjatę (tzw. neapolitańską), by odbić bastion. Niestety wojska dowodzone przez króla Węgier Zygmunta Luksemburczyka uległy całkowitemu rozgromieniu przez armię sułtana Bajazyda I. Około 15 tysięcy krzyżowców poległo, a część musiała się ratować ucieczką. Bitwa pod Nikopolis dowiodła słabości średniowiecznego rycerstwa. Zrozumiano, że trzeba podjąć specjalne środki, zjednoczyć chrześcijańskie siły, by bronić się przed naporem islamskich najeźdźców.
Poza tym na powstanie zakonu wpłynęły również wewnętrzne sprawy Węgier. Zygmunt Luksemburczyk objął tron w 1387 roku na mocy małżeństwa, jakie zawarł 2 lata wcześniej z prawowitą spadkobierczynią tronu – Marią Andegaweńską. Przez następne lata próbował wzmocnić swoją władzę. Szukał poparcia, a nawet uciekał się do bezwzględnych metod, by tylko utrzymać koronę. Jego władza znacznie osłabiła się jednak, gdy w 1395 roku ciężarna żona zmarła. Dodatkowo, niedługo potem poniósł sromotną porażkę pod Nikopolis. Cudem uniknąwszy śmierci, powrócił do Węgier. Niestety jego pozycja i autorytet zostały nadszarpnięte, a w kraju stanął w obliczu licznych rewolt i buntów. Zawarł więc sojusz z hrabią Hermanem II Cylejskim i Nikolą II Gorjańskim – banem Mačvy i Chorwacji, którzy pomogli mu przywrócić spokój i pokonać rywali. Pakt z Hermanem przypieczętowało nawet małżeństwo z jego córką Barbarą Cylejską.

12 grudnia 1408 roku Zygmunt i jego żona założyli ligę zwaną Zakonem Smoka. Stowarzyszeni w niej baronowie, hrabiowie i magnaci, czyli utytułowani rycerze mieli chronić rodzinę królewską, następców Zygmunta, stawać w obronie religii chrześcijańskiej i walczyć z niewiernymi. Składali specjalną przysięgę lojalności monarsze, a w zamian za to mogli spodziewać się honorów i protekcji.

Założenia stowarzyszenia jak i jego forma nawiązywały do istniejącego wcześniej zakonu rycerskiego świętego Jerzego, powstałego z inicjatywy króla Karola Roberta Andegaweńskiego. Patronem obu był właśnie święty męczennik, który wsławił się, zabijając smoka. Członkowie, na wzór opiekuna, deklarowali się pokonywać następców bestii, hołdujących złym mocom pogan, a przede wszystkim Turków.

W latach 1408-1437 na Węgrzech Zakon Smoka stanowił najważniejszy tego typu związek, choć w ówczesnej Europie nie był zjawiskiem bezprecedensowym. Wielu władców, by chronić swoje interesy i utrzymywać pozycję zakładało podobne stowarzyszenia.

Przez lata funkcjonowania zakonu jego herb ulegał modyfikacjom. Według pierwotnych założeń miał przedstawiać smoka zwiniętego w okrąg z ogonem oplatającym jego szyję. Na rozpołowionym grzbiecie znajdował się czerwony krzyż, oznaczający zwycięstwo chrześcijaństwa nad pogańskimi mocami. Później symbol przedstawiano też w formie starożytnego uroborosa, czyli węża zjadającego swój ogon. Niekiedy umieszczano łacińską inskrypcję: ”O, jakże miłosierny, łagodny i sprawiedliwy jest Bóg!”. Dwa elementy nie ulegały jednak zmianie: smok i czerwony krzyż (na ogół na białym tle).
W chwili powstania Zakon Smoka skupiał 21 członków (od 1418 r. – 24), wśród których znajdowały się tak znamienite postacie jak: Ścibor ze Ściborzyc, możnowładca Górnych Węgier, Krzysztof III, książę Bawarii i król Danii, Stefan Lazarević, despota serbski, Alfonso V Aragoński, król Neapolu, Witold,  książę litewski czy Władysław Jagiełło, król Polski (nie składał przysięgi lojalności królowi węgierskiemu).
Po jakimś czasie Zygmunt Luksemburczyk zdecydował się rozszerzyć szeregi zakonu. W latach 1431-1437 jego zastępy powiększyły się.
Po śmierci króla-założyciela zakon stracił swoje znaczenie, ale elementy jego symbolu funkcjonowały później przez wieki w herbach tak znamienitych węgierskich rodów jak: Batory, Rakoczy czy Bocskay.

Dodaj komentarz